piątek, 6 września 2013
pruszków: fabryka obrabiarek
Dawna Fabryka Obrabiarek „Mechanicy”. Część budynku zaczęto już
wyburzać, więc pozaglądaliśmy sobie we „flaki”, potem obejrzeliśmy
przednią fasadę, a w końcu zobaczyliśmy „zaciszny, zapomniany ogród” i
równie zapomniane tory.
pszczoły
Pewnej letniej niedzieli 2011 roku wlazłam między kwiaty niebieskie, zupełnie mi
dotąd nieznane. I pewnie bym nie zwróciła na nie uwagi, gdyby nie
wszędobylskie pszczoły obsiadające je z każdej strony. Ja czaiłam się na
pszczoły, a na mnie czaiły się komary. Trzy podejścia robiłam do tych
pszczół, przez trzy kolejne dni. Niezbyt jestem zadowolona z efektu
końcowego. Zdjęć zrobiłam blisko 150, z tego połowa okazała się
nieostra, a na części zdjęć dobrych brakuje pszczół albo są po prostu
nieciekawe.
dosłowność
Oto jak udało się zwizualizować powiedzenie „my home is my castle”. Jest
dom, ale jest i wieżyczka, a nawet dwie. Jednym słowem: castle co się
zowie. Wisienką na torcie jest klomb przed wejściem, coby posiadłość wyglądała bardziej światowo.
grudów: sggw
Zabudowania SGGW w Grudowie.
Tutaj stara, jeszcze przedwojenna stajnia, z dobudowanymi w okresie PRL
garażami dla traktorów.
Magazyn wybudowany w okresie
bodajże przedwojennym, w którym jeszcze kilka lat temu przechowywano produkty
żywieniowe wykorzystywane w brwinowskiej stołówce SGGW.
Kuty detal chlewni,
wybudowanej w czasach wojennych.
Siedziba Rolniczego
Zakładu Doświadczalnego mieści się w budynku wybudowanym w 1958 roku, w stylu
neodworkowym.
czwartek, 5 września 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)


































