Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kościoły. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kościoły. Pokaż wszystkie posty
środa, 25 września 2013
czwartek, 19 września 2013
wtorek, 17 września 2013
piątek, 13 września 2013
ballada o brwinowie (16): kościół św. floriana
Na stronie parafii (http://www.swflorian.com/historia-parafii,4)
napisano: W 1927 r. by dostosować rozmiary kościoła do potrzeb parafii
zaczęto wznosić obecną świątynię wg projektu arch. Mieczysława
Wołkowińskiego. Czasy te być może pamiętają jeszcze najstarsi
parafianie. Początkowo na froncie kościółka drewnianego dostawiono wieżę
z dzwonami. Po pewnym czasie przystąpiono do budowy murów zewnętrznych
kościoła wraz z bocznymi nawami, otaczając ściany drewnianej świątyni, z
której korzystano jeszcze do 1937r. Wówczas wykonano strop nowego
kościoła, postawiono dach, rozebrano obudowane już murami ściany
kościółka drewnianego i przystąpiono do wykańczania wnętrza.
Kościół latem:
Kościół zimą:
sobota, 7 września 2013
cieszków: kościół wniebowzięcia najświętszej marii panny
W 1753 r. Katarzyna Ludwika Sapieha kazała wybudować w Cieszkowie kościół. Kiedyś
była to świątynia dworska, obecnie jest to kościół parafialny. Latem był
odnawiany i widzieliśmy go tylko z zewnątrz. Utarło się na ten budynek
mówić „kościół polski”, coby go odróżnić od kościoła odziedziczonego po
protestantach.
zduny: poewangelizacyjny kościół najświętszego serca pana jezusa
Najpierw protestanci zdunowscy jeździli do pobliskiego Cieszkowa, żeby
się pomodlić. W XVII wieku dopiero powstał drewniany kościół, kiedy
spłonął w 1789 roku, zaczęto budowę kościoła, który stoi do dziś.
Kościół utrzymany jest w stylu barokowo-klasycystycznym; wzniesiony na
planie prostokąta z kwadratową wieżą od wschodu i przybudówką od
zachodu. Dach kościoła jest dwuspadowy, na wieży namiotowy, kryty
dachówką.
W latach 1946-1989 kościół wykorzystywany był jako magazyn. Obecnie
znajduje się tam dom pogrzebowy. Każdego trzynastego dnia miesiąca,
odbywają się tam nabożeństwa ku czci Matki Bożej Fatimskiej.
Wyjeżdżaliśmy dwunastego lipca, więc tym razem nie udało się nam zajrzeć
do wnętrza. Z zewnątrz prezentuje się imponująco.
Na zewnętrznym murze zachowały się ślady po niemieckim ostrzale z pierwszego dnia II wojny światowej.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)





































